Masa

Funt funtowi nierówny — jak zważyliśmy świat

8 lip 2026·12 min czytania·2200 słów
Świecąca szmaragdowa waga szalkowa: na jednej szalce walec wzorca kilograma pod szklanym kloszem, na drugiej dawne odważniki rozsypujące się w gwiazdy, na tle kosmicznej mgławicy w fiolecie i magencie

Sonda za 125 milionów dolarów spłonęła w atmosferze Marsa, bo jeden zespół liczył w funtach, a drugi w niutonach. Boeing 767 zamienił się w szybowiec nad Kanadą, bo ktoś pomnożył litry przez współczynnik podany w niewłaściwej jednostce. Za oboma wypadkami stoi ta sama, zaskakująco świeża rana: przez tysiąc lat funt nie znaczył jednego. A kilogram — ten rzekomo doskonały — przez sto lat był po prostu metalowym walcem w piwnicy pod Paryżem, który powoli tracił na wadze.

Trzy funty jednego królestwa

Funt zaczyna się w Rzymie jako libra. Stąd pochodzi używany do dziś skrót lb, a samo słowo „funt" (niem. Pfund, ang. pound) to germańska adaptacja zwrotu libra pondo — „funt wagi". Po upadku imperium Europa Zachodnia rozsypała się metrologicznie: każde miasto, każdy cech i każdy towar miały własną miarę.

W samej Anglii przez ostatnie tysiąclecie ustaliły się trzy funty, każdy do czego innego. Wszystkie mierzono w ziarnach (grains) — jednostce, która przetrwała do dziś i wynosi dokładnie 64,79891 mg.

  • Funt handlowy (avoirdupois) — 7000 ziaren, dzielony na 16 uncji. Wprowadzony przez londyńskich kupców około 1303 roku do ważenia towarów masowych; w XIV wieku, za Edwarda III, sformalizowano jego rolę w handlu wełną i ustalono kamień (stone) na 14 funtów.
  • Funt trojański (troy) — 5760 ziaren, dzielony na 12 uncji. Nazwę wywodzi się zwykle od francuskiego Troyes, wielkiego średniowiecznego ośrodka jarmarcznego, choć etymologia bywa kwestionowana. Do dziś, w postaci uncji trojańskiej, służy do ważenia metali szlachetnych.
  • Funt aptekarski — ta sama masa co trojański (5760 ziaren), ale zupełnie inny podział wewnętrzny: uncja dzieliła się na 8 drachm, drachma na 3 skrupuły, skrupuł na 20 ziaren.

Z tego bierze się paradoks, na którym potyka się każdy, kto pierwszy raz kupuje srebro. Uncja trojańska (31,1035 g) jest o blisko 10% cięższa od uncji handlowej (28,3495 g). Ale funt trojański (373,242 g) jest o niemal 18% lżejszy od funta handlowego (453,592 g) — bo składa się z dwunastu uncji, nie z szesnastu.

Porządkowano to siłą. W 1527 roku Henryk VIII zakazał funta wieżowego (Tower pound, 5400 ziaren) i funta kupieckiego (mercantile pound, 6750 ziaren), zostawiając w obiegu trojański i avoirdupois. Dwa zamiast czterech — postęp, ale nie rozwiązanie.

Funt warszawski, nowopolski i pruski

Poza światem anglosaskim było nie lepiej, a na ziemiach polskich funt bywał trzema różnymi rzeczami zależnie od zaboru.

Podstawą systemu staropolskiego był funt warszawski: 405,2 g, dzielony na 2 grzywny albo 32 łuty (łut ≈ 12,66 g). W Królestwie Polskim zastąpił go funt nowopolski, wprowadzony ukazem z 1818 roku i obowiązujący od 1819 — reformą kierował Stanisław Staszic. Był to sprytny hybrydowy kompromis: zostawiono zakorzenione nazwy (funt, łut, cetnar), ale każdą z nich zaczepiono o świeży francuski system metryczny. Funt nowopolski zdefiniowano jako 0,405504 kg, a cetnar (100 funtów) — jako 40,5504 kg.

W Prusach funt liczył 467,711 g, bo wyprowadzono go z masy pruskiego cala sześciennego wody destylowanej. Ustawą z 1856 roku zastąpiono go funtem celnym (Zollpfund) o okrągłej masie 500 g, dzielonym na 30 łutów; nowa jednostka weszła w życie 1 lipca 1858 roku w całym Niemieckim Związku Celnym. To dlatego do dziś w niemieckim sklepie „ein Pfund" oznacza pół kilograma.

JednostkaMasaPodziałGdzie i kiedy
Funt handlowy (avoirdupois)453,59237 g (dokładnie)16 uncji / 7000 ziarenStandard międzynarodowy od 1959 r.
Funt trojański (troy)373,2417216 g12 uncji / 5760 ziarenMetale szlachetne, Wielka Brytania i USA
Funt warszawski405,2 g32 łuty / 2 grzywnySystem staropolski
Funt nowopolski405,504 g32 łutyKrólestwo Polskie, 1819–1849
Funt pruski467,711 g32 łutyPrusy do 1858 r.
Funt celny (Zollpfund)500 g30 łutówNiemiecki Związek Celny, od 1858 r.

Kiedy Ameryka przestała rozumieć Wielką Brytanię

Po 1776 roku Kongres USA dostał konstytucyjne prawo do ustalania wag i miar — i nie skorzystał z niego. Amerykanie zatrzymali odziedziczone standardy angielskie. Thomas Jefferson w raporcie z 1790 roku proponował system dziesiętny; propozycja przepadła.

Tymczasem Wielka Brytania w latach 1824–1826 przeprowadziła własną reformę i powołała system imperialny, redefiniując m.in. galon (jeden imperialny zamiast osobnych do wina, piwa i zboża). Powstały dwa rozjeżdżające się systemy o identycznym słownictwie:

  • Cetnar (hundredweight): w USA 100 funtów, w Wielkiej Brytanii 112 funtów — bo tam utrzymano relację 8 × 14 lb (kamień).
  • Tona: amerykańska „krótka" to 2000 funtów (907,18474 kg), brytyjska „długa" — 2240 funtów (1016,047 kg).
  • Galon: amerykański wywodzi się z dawnej miary do wina i jest wyraźnie mniejszy od imperialnego, co zatruwa każde przeliczanie gęstości płynów.

Pełnej metryzacji USA blokowały pieniądze, nie duma: cały przemysł maszynowy stał na wymiarach calowych i funtowych, a wymiana oprzyrządowania kosztowałaby setki milionów dolarów. Ustawa z 1975 roku, podpisana przez Geralda Forda, uczyniła przejście na system metryczny dobrowolnym — i na tym się skończyło.

Ostatecznie oba systemy zakotwiczono w metrycznym. Międzynarodowe porozumienie z 1959 roku zdefiniowało funt handlowy wprost przez kilogram: 1 lb = 0,45359237 kg, dokładnie. Stąd biorą się liczby w każdym poprawnym konwerterze masy: uncja to funt podzielony przez 16 (28,349523125 g), kamień to 14 funtów (6,35029318 kg), a tona amerykańska to 2000 funtów (907,18474 kg). Żadna z tych wartości nie jest przybliżeniem — wszystkie są definicyjnie dokładne.

Rachunek za niedbałość

Dwa systemy obok siebie to zaproszenie do katastrofy. Oto cztery rachunki.

Mars Climate Orbiter (1999). Oprogramowanie naziemne Lockheed Martin podawało impuls silników korekcyjnych w funto-sekundach siły (lbf·s). Oprogramowanie nawigacyjne w JPL czytało te same liczby jako niutonosekundy (N·s). Ponieważ 1 lbf·s ≈ 4,44822 N·s, przez dziewięć miesięcy lotu nawigatorzy uważali manewry za ponad czterokrotnie słabsze, niż były. Sonda weszła w atmosferę Marsa na wysokości około 57 km zamiast planowanych 140–150 km — poniżej progu przetrwania (ok. 80 km) — i uległa zniszczeniu 23 września 1999 roku. Sama sonda kosztowała 125 mln USD; łączny koszt programu, razem z utraconym trzy miesiące później lądownikiem Mars Polar Lander, sięgnął 327,6 mln USD.

Gimli Glider (1983). 23 lipca Boeing 767 lotu Air Canada 143 stracił oba silniki na wysokości 41 000 stóp (ok. 12 500 m). Była to pierwsza w pełni zmetryzowana maszyna we flocie — wskaźniki podawały paliwo w kilogramach, gdy reszta floty liczyła w funtach. Po awarii wskaźników załoga zmierzyła paliwo sondą, uzyskując 7682 litry, i pomnożyła je przez współczynnik 1,77 lb/l zamiast 0,803 kg/l. Wynik — 13 597 — potraktowano jako kilogramy. Do wymaganych 22 300 kg dolano więc tylko 4917 litrów. Samolot wystartował z około 10 100 kg paliwa, czyli mniej niż połową potrzebnej ilości. Gorzka ironia: 10 100 kg to mniej więcej 22 300 funtów — załoga miała dokładnie tyle paliwa, ile chciała, tylko w złej jednostce. Kapitan Bob Pearson posadził maszynę lotem ślizgowym na nieczynnym pasie w Gimli w Manitobie. Nikt nie zginął.

Space Mountain, Tokyo Disneyland (2003). W 1995 roku specyfikację osi wagoników przeliczono z cali na milimetry, zaokrąglając średnicę do 45 mm — ale starych rysunków nie wycofano z archiwum. Zamawiając części w 2002 roku, sięgnięto po tę starszą wersję i wyprodukowano osie o średnicy 44,14 mm. Luz w łożysku urósł z dopuszczalnych 0,2 mm do ponad 1 mm; 5 grudnia 2003 roku zmęczony metal pękł i pociąg wykoleił się tuż przed stacją. Nikt nie odniósł obrażeń, atrakcję zamknięto na wiele tygodni.

Recepta (1999). Amerykański Instytut Bezpiecznych Praktyk Medycznych (ISMP) opisał przypadek, w którym skrót „0,5 gr" na etykiecie odczytano jako 0,5 grama fenobarbitalu zamiast 0,5 ziarna. Ziarno to około 65 mg, a w praktyce aptekarskiej zaokrąglano je do 60 mg — pacjent przez trzy dni dostawał 500 mg zamiast około 30 mg, czyli kilkunastokrotność dawki. Przeżył. ISMP wyciągnął jeden wniosek: w medycynie wolno używać wyłącznie systemu metrycznego.

Walec spod Paryża

Odpowiedzią na ten chaos był kilogram. W 1795 roku zdefiniowano go jako masę litra wody w temperaturze topnienia lodu (wkrótce poprawioną na 4 °C, czyli temperaturę największej gęstości), a w 1799 odlano jego pierwszą fizyczną postać — platynowy Kilogramme des Archives.

W 1889 roku Konwencja Metryczna namaściła nowy wzorzec: Międzynarodowy Prototyp Kilograma (IPK), zwany Le Grand K. Walec o wysokości i średnicy około 39 mm, ze stopu 90% platyny i 10% irydu — bardzo gęstego (ok. 21,5 g/cm³, więc mała powierzchnia do zabrudzenia), słabo magnetycznego i praktycznie nieutleniającego się. Odlano go w 1879 roku w londyńskiej firmie Johnson Matthey i złożono w potrójnie zamykanym sejfie w Pavillon de Breteuil w Sèvres, pod trzema szklanymi kloszami. Kilkadziesiąt oficjalnych kopii rozesłano sygnatariuszom: USA dostały K20 (wzorzec główny) i K4 (kontrolny), Wielka Brytania — K18.

I wtedy zaczęły się kłopoty. Trzy okresowe weryfikacje (1899–1911, 1939–1953, 1988–1992) pokazały, że IPK traci masę względem własnych kopii — rzędu 50 mikrogramów na stulecie. Powstał piękny paradoks: skoro Le Grand K z mocy prawa był kilogramem, to nie chudł on, lecz tył cały wszechświat, a wraz z nim niuton, dżul i wat.

Winna była fizyka powierzchni. Platyna, mimo kloszy, adsorbowała parę wodną, węglowodory i rtęć z powietrza — BIPM szacował przyrost na około 1,11 µg miesięcznie przez pierwsze trzy miesiące po czyszczeniu, później stabilizujący się przy 1 µg rocznie. Samo czyszczenie — przecieranie irchą nasączoną eterem i etanolem po równo, a potem strumień pary z wody podwójnie destylowanej — usuwało jednorazowo od 5 do 60 µg, ale groziło mikroskopijnym ścieraniem metalu. Tuż po zabiegu obserwowano jeszcze niewyjaśnione wahania rzędu 30 µg w ciągu miesiąca.

Kilogram bez walca

16 listopada 2018 roku państwa członkowskie BIPM przegłosowały redefinicję czterech jednostek SI — kilograma, ampera, kelwina i mola. Od 20 maja 2019 roku kilogram jest zdefiniowany przez stałą Plancka, której wartość zamrożono jako dokładnie h = 6,62607015 × 10⁻³⁴ J·s. Nie przez rzecz, lecz przez pomiar.

Fizyczną realizacją tej definicji jest waga Kibble'a. Równoważy ona ciężar masy siłą elektromagnetyczną i pracuje w dwóch fazach. W fazie statycznej przez cewkę o długości przewodnika l, umieszczoną w polu o indukcji B, płynie prąd I, a siła Lorentza równoważy ciężar: M · g = B · l · I. W fazie dynamicznej masę się zdejmuje i przesuwa cewkę w tym samym polu z prędkością u, mierząc indukowane napięcie: V = B · l · u. Mnożąc równania stronami, kłopotliwy iloczyn B · l znika i zostaje czysta równość mocy: M · g · u = V · I. Napięcie i prąd mierzy się wzorcami kwantowymi — złączem Josephsona i kwantowym efektem Halla — a oba zależą wyłącznie od stałej Plancka i ładunku elementarnego. Niepewność najlepszych wag Kibble'a jest rzędu kilkunastu części na miliard.

Drugą, niezależną drogą jest projekt Avogadro: liczenie atomów w niemal idealnej kuli z monokryształu krzemu-28 o czystości powyżej 99,9995%. Sfery o masie 1 kg i średnicy 93,6 mm to jedne z najokrąglejszych obiektów zrobionych ludzką ręką — odchyłki od kulistości liczy się w dziesiątkach nanometrów. Znając objętość kuli (interferometr laserowy) i stałą sieci krystalicznej a (dyfrakcja rentgenowska), liczbę atomów dostaje się wprost: N = 8V / a³, gdzie ósemka to liczba atomów w komórce elementarnej sieci typu diamentu.

Najładniejszą interpretację nowej definicji podał noblista Wolfgang Ketterle. Łącząc wzór Plancka (E = h · ν) z równaniem Einsteina (E = m · c²), dostajemy masę fotonu: m = h · ν / c². Jeśli za częstotliwość odniesienia wziąć przejście nadsubtelne cezu-133, które definiuje sekundę (9 192 631 770 Hz), foton „waży" około 6,777 × 10⁻⁴¹ kg. Kilogram to zatem masa dokładnie 1,4755 × 10⁴⁰ takich fotonów. Gdyby zamknąć je w idealnej wnęce lustrzanej, stałaby się cięższa o kilogram. Technicznie niewykonalne — dydaktycznie doskonałe.

Epoka artefaktu (1889–2019)Epoka kwantowa (od 2019)
DefinicjaMasa walca Pt-10Ir (Le Grand K)Stała Plancka h = 6,62607015 × 10⁻³⁴ J·s
Gdzie jest wzorzecSkarbiec BIPM w SèvresWszędzie — brak fizycznego zakotwiczenia
StabilnośćDryf ok. 50 µg na stulecieStała fizyczna się nie starzeje
RealizacjaPorównanie na wadze mechanicznejWaga Kibble'a, projekt Avogadro
Ograniczenie dokładnościZabrudzenia i czyszczenie wzorcaWyłącznie aparatura pomiarowa

Dwanaście mikrogramów, o których nikt nie mówi

Wagi Kibble'a nie postawi się w każdej fabryce, więc codzienna kalibracja wciąż opiera się na metalowych odważnikach wtórnych. Żeby świat nie rozjechał się przy przejściu od Le Grand K do fizyki kwantowej, BIPM ogłasza wartość konsensusową kilograma — średnią z niezależnych realizacji kwantowych porównywanych co kilka lat.

Od 1 marca 2026 roku obowiązuje trzecia z kolei. Wynosi ona 1 kg − 12 µg (niepewność standardowa 20 µg) względem masy dawnego prototypu z Sèvres. To o 5 µg mniej niż wartość z 2023 roku (1 kg − 7 µg), która sama była o 5 µg mniejsza od pierwszej z 2021 roku. Warto zauważyć, że niepewność jest większa niż sama poprawka — mówimy o skali, na której laboratoria metrologiczne muszą korygować procedury, a reszta świata nie zauważy niczego.

Miara, która nie zależy od przedmiotu

Historia funta to opowieść o tym, jak drogo kosztuje wygoda. Każda lokalna miara była kiedyś rozsądna: kupiec ważył wełnę inaczej niż złotnik złoto, a aptekarz proszek. Problem zaczął się, gdy te światy zaczęły ze sobą rozmawiać — przez oprogramowanie, kartę tankowania albo rysunek techniczny sprzed siedmiu lat.

Kilogram przeszedł tę samą drogę co metr: od przedmiotu do stałej. Le Grand K, mimo trzech kloszy i potrójnego sejfu, pozostawał kawałkiem metalu, który można zgubić, zarysować albo — najgorsze — po prostu zostawić samemu sobie na sto lat. Dziś kilogram jest definicją, nie rzeczą. Można go odtworzyć w Waszyngtonie, Braunschweigu i Ottawie, a wyniki zgodzą się co do kilkunastu miliardowych. Funtów nie zniknęło — ale przynajmniej wiemy dokładnie, ile ważą.

Dalsza lektura

  • BIPM, The International System of Units (SI Brochure), wyd. 9 (2019) — oficjalne definicje po redefinicji z 2019 roku.
  • BIPM, komunikat o trzeciej wartości konsensusowej kilograma (obowiązuje od 1 marca 2026) — wraz z raportem porównania kluczowego CCM.M-K8.2024.
  • NASA, Mars Climate Orbiter Mishap Investigation Board — Phase I Report (1999) — źródłowa analiza błędu lbf·s / N·s.
  • NIST, Metrication Errors and Mishaps — zwięzły katalog wpadek konwersyjnych, w tym przypadków medycznych.
  • W. Ketterle, A. O. Jamison, An atomic physics perspective on the kilogram's new definition, „Physics Today" 73 (5), 2020 — kilogram jako liczba fotonów.
  • Witold Kula, Miary i ludzie (1970) — klasyka o społecznej roli miar, także polskich.
Wypróbuj

Konwerter — Masa

Otwórz konwerter